Lukrecja o poranku, schowana w drapaku ...
Śpi? Słodko sobie odpoczywa?
A skąd!
Z ukrycia dyskretnie obserwuje ptaki za oknem balkonowym...
wtorek, 25 października 2016
poniedziałek, 24 października 2016
Moja mysz
Dzielna Lukrecja pokona wszystkie przeszkody, byle tylko upolować sztuczną myszkę :)
Lukrecja szuka domu stałego. Kontakt: zwierzakizminska@gmail.com lub formularz kontaktowy po prawej stronie
Lukrecja szuka domu stałego. Kontakt: zwierzakizminska@gmail.com lub formularz kontaktowy po prawej stronie
poniedziałek, 17 października 2016
Dom dla Lukrecji
Nie możemy zostać domem stałym dla Lu. Żal rozstawać się z Lukrecją, ale Ryjek, który jest już kocim domownikiem, potrzebuje spokojniejszego i mniejszego stada.
Tak więc śliczna Lukrecja wciąż szuka swojego domu stałego. Ma około 2 lat, jest zdrowa, zaszczepiona i zaczipowana. Bezbłędnie korzysta z kuwety. Koteczka jest nieduża - waży ok 3 kg - i piękna, na żywo jeszcze ładniejsza niż na zdjęciach.
Jest słodka, i choć wydaje się krucha i delikatna, tak naprawdę Lukrecja jest koteczką o bardzo silnym charakterze. Zakochana w człowieku, mrucząca wniebogłosy, sama jednak decyduje o ilości głasków potrzebnych jej do szczęścia.
To wulkan energii, uwielbia biegać po mieszkaniu, nie ma dla niej miejsc niedostępnych, wdrapie się na każdą półkę i szafkę - jednocześnie jest bardzo zwinna więc nie strąca żadnych przedmiotów. Kocha zabawy i gonitwy z Larrym, uwielbia też sama polować na piłeczki i pluszowe myszki (te ostatnie znosi potem tymczasowemu opiekunowi w daninie - składa je na dywaniku przed łóżkiem w sypialni :)) Naprawdę można się w niej zakochać :)))
Sprawdzi się jako jedynaczka lub w towarzystwie innego lecz równie energicznego i silnego kota.Poszukiwany dom niewychodzący, z zabezpieczonym oknem/balkonem, Warszawa i okolice. Koteczka jest podopieczną fundacji, konieczne będzie podpisanie umowy adopcyjnej.
Kontakt w sprawie adopcji: zwierzakizminska@gmail.com lub formularz kontaktowy po prawej stronie
niedziela, 11 września 2016
sobota, 3 września 2016
Co dalej z Lu?
Lu posiada status "tymczasa" już od prawie pięciu miesięcy. Przez ten czas wiele się wydarzyło - w tym kilka zapytań o adopcję, które jednak adopcją się nie zakończyły, choć raz czy dwa było naprawdę blisko...
W międzyczasie oba szalone miziaki, czyli Lu i Larry, złapały niezły kontakt i spędzają sporą część dnia na wspólnej zabawie, gonitwie w tym pokonywaniu przeszkód takich jak wysoki drapak, regał na książki czy tunel dla kotów... Pewnemu unormowaniu uległy też niezbyt przyjazne początkowo relacje między Lu a Ryjkiem, choć do kociej przyjaźni ciągle daleka droga.
Lu zdołała się całkiem zadomowić oraz ... zaanektować wszystkie strategiczne (z kociej perspektywy) miejsca w domu, a obaj koci rezydenci zaakceptowali ten stan rzeczy. Opiekun tymczasowy nie zaakceptował;)Najważniejsze jest jednak pytanie czy koty są szczęśliwe w takim układzie. Larry i Ryjek nie mogą się wprost wypowiedzieć, więc zastanawiamy się nad zaproszeniem do nas pani behawiorystki, żeby pomogła nam podjąć decyzję co dalej z Lu. Może fachowiec wyjaśni czy w takim stadzie koty mogą liczyć na trwały dobrostan? Bo jeśli tak, to ... może to stado mogłoby już pozostać na zawsze w takim składzie?
sobota, 27 sierpnia 2016
Relaks według Ryjka
niedziela, 7 sierpnia 2016
Niedzielne lenistwo
Kocia wersja leniwej niedzieli :)
Wygląda na to, że nabyliśmy idealną kanapę, w sam raz na trzy koty. Człowiek już sobie musi poszukać innego miejsca ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






