niedziela, 2 sierpnia 2015

Pakowanie (się) kotów

Tuż przed przeprowadzką zazwyczaj odbywa się wielkie pakowanie. Dom Tymczasowy też to ostatnio przeżył: stosy ubrań, książek, płyt, wyposażenie kuchenne i mnóstwo innych przedmiotów niezbędnych na co dzień zostało zapakowane do niezliczonej ilości pudeł kartonowych. Całej tej akcji towarzyszyły kocie próby zapakowania się do któregoś z kartonów, a nawet kocia walka o jedyny w pewnym momencie dostępny pusty karton ;)






Wielu kumpli Larrego i Ogonka wciąż czeka na swój dom, choćby ten tymczasowy. Jeśli możesz zaoferować dt lub ds, skontaktuj się ze Zwierzakami z Mińska: zwierzakizminska@gmail.com

sobota, 1 sierpnia 2015

Nic się nie dzieje?

Przez kilka ostatnich dni nie pojawiały się wpisy z życia Larrego i Ogonka. Powód?




No, nie -  to nie tak ;) Choć Larry czasem wyleguje się na laptopie, to jednak raczej nie ma problemów z tym, aby zmienił miejsce drzemki, jeśli laptop jest potrzebny.
Powód braku wpisów jest zupełnie inny - przygotowywaliśmy się do przeprowadzki :)

wtorek, 21 lipca 2015

Larry w okopach

Zdjęcie zrobione niedawno, w trakcie jednej z ostatnich dywanowych potyczek obu kocurków. 

Trzeba przyznać, że mimo iż Ogonek ma przewagę wagową (5,8 kg vs 3,7 kg), to jednak tak samo, jak za czasów Albina (wtedy 7 kg), to Larry rządzi w domu ;) Zresztą, nawet w hoteliku dla zwierząt, w którym przebywał zanim został adoptowany, został nazwany "kierownikiem kociej części hotelu". W przeciwieństwie do Ogonka, który jako ostoja spokoju, stał się wujciem Ogonkiem dla wszystkich bezdomnych kociaków czekających w tym samym miejscu na dom . Ogonek po prostu ma dobre serce, tak samo jak Albin :)

Więcej zdjęć obu kocurów na stronie hotelu:

czwartek, 16 lipca 2015

Już za parę dni, za dni parę ...

Już wkrótce  kocurki będą się cieszyć osiatkowanym balkonem.
Sporych rozmiarów balkonem :)
A póki co - grzeją futerka przed otwartymi na oścież, zabezpieczonymi drzwiami balkonowymi. Dobre i to :)




wtorek, 14 lipca 2015

Kot w amoku

Co zrobić, żeby zobaczyć kota domowego w amoku?
Wyjąć z szafy wędkę typu "bird".

Wędka została zakupiona niedawno i odmieniła typowe dla DT zabawy. Ogonkowi dosyć się podoba, ale Larry dosłownie oszalał na jej punkcie. Gdy zobaczy ją na horyzoncie, nie zważa na nic: wyskakuje na wysokość, o którą OT nigdy nie podejrzewałby średniej wielkości kota, goni po salonie bez wytchnienia, skacząc z podłogi na kanapę, z kanapy na parapet i od nowa, z obłędem w oku goniąc za "latającym ptakiem". 
Czasem OT musi na chwilę chować wędkę, żeby kot mógł złapać oddech - sapiący ze zmęczenia Larry nie przestaje gonić ani przez chwilę tak długo, jak tylko wędka jest w zasięgu wzroku... Zaś po jej złapaniu, mocno trzymając "ofiarę" w zębach próbuje się schować w jakiś kąt i skonsumować zdobycz. Kto raz zobaczy taką scenę polowania, zrozumie co to znaczy, że kot jest drapieżcą :)



niedziela, 12 lipca 2015

Dwaj kumple

Za kilka dni minie pięć miesięcy odkąd Ogonek jest z nami.
Czuje się tutaj jak u siebie :)

Widać też że jego przyjaźń z Larrym rozkwita. Co prawda, nieraz dochodzi do przepychanek dywanowych, połączonych z prychaniem, gonitwą i pokazywaniem ostrych pazurków. Prowodyrem tych akcji jest Larry, który jest bardzo aktywnym kotkiem i w ten sposób prowokuje Ogonka do wspólnej zabawy. Ale nigdy nie wykracza to poza niewinną zabawę. A potem obaj kumple ucinają sobie dłuuuugą drzemkę :)















piątek, 10 lipca 2015

Ogonkowe wycieczki i inne nowości

Zwiedzanie okolicy bardzo spodobało się Ogonkowi. Od czasu ostatniej wycieczki nieustannie próbuje wydostać się na klatkę schodową i pozwiedzać ją troszkę. OT patrzy na to z przymrużeniem oka, tzn. pozwala Ogonkowi wyjść na chwilę, ale zaraz potem Ogonek jest wołany z powrotem do domu. Na razie takie krótkie wycieczki muszą mu wystarczyć.

W życiu Ogonka i Larrego szykują się jednak poważne zmiany. Pierwsza to taka, że jeśli wszystko pójdzie dobrze, Ogonek zostanie z nami na stałe, a domem tymczasowym będziemy mogli być dla kolejnego kotka - podopiecznego Zwierzaków z Mińska. To długoterminowa perspektywa. W krótszej - też jeśli wszystko pójdzie dobrze - zmienimy miejsce zamieszkania na nowe, z pięknym osiatkowanym balkonem do dyspozycji Larrego i Ogonka. Trzymajcie za nas kciuki!

Kto sie lubi, ten ....   Na chwilę przed łapkoczynami ;)