Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ryjek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ryjek. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 września 2017

Nigdy nie będzie takiego lata

Lato przeminęło nie wiadomo kiedy. Kociaści za wszelką cenę próbują spędzać czas na balkonie, mimo niepogody. Ostatnio Larry się zaziębił i nie obyło się bez wizyty u weterynarza. 
Ech. Wszystko co dobre szybko się kończy... I w życiu kociastych, i w życiu w ogóle.





A tu smaczek dla tych, którzy rozpoznali inspirację :


wtorek, 23 maja 2017

Oswajanie zmiany

Wydaje się, że dwa miesiące w zupełności wystarczyły kociastym na pełną aklimatyzację w nowym mieszkaniu. 

Od kociego przerażenia objawiającego się przebywaniem pod kanapą, przeszliśmy dość płynnie do zwiedzania nowego lokum, obserwowania świata zza okna i wybierania najlepszych i już ulubionych miejscówek na grzanie kociego futerka. 


Dziś oba kocurki wyglądają na naprawdę zrelaksowane i szczęśliwe koty. Uff.








Szukasz zwierzaka? Obejrzyj albumy KOTÓW i PSÓW czekających na dom.
Kontakt w sprawie adopcji: zwierzakizminska@gmail.com lub formularz kontaktowy po prawej stronie

wtorek, 16 maja 2017

Wolność dla Ryjka

Nasz balkon w nowym mieszkaniu został osiatkowany.

Reakcja kociastych? Początkowo całkiem OK. 

Jednak bardzo szybko Ryjek doszedł do wniosku, że siatka ogranicza jego wolność i ... codziennie, właściwie kilka razy dziennie, podejmuje próby sforsowania siatki... 







Dom szuka kota? Zdjęcia cudownych kotów gotowych do adopcji można obejrzeć TUTAJ.
Kontakt w sprawie adopcji: zwierzakizminska@gmail.com lub formularz kontaktowy po prawej stronie.

niedziela, 7 maja 2017

Rewolucja

Tak najkrócej można podsumować to co  się ostatnio stało w życiu Larrego i Ryjka...

Zupełnie niespodziewanie znaleźliśmy się niemal na drugim końcu Polski i bardzo niewykluczone że trochę tu pomieszkamy. A może nawet trochę dłużej ;)

Kociaści przeżyli więc kolejną w ich życiu przeprowadzkę i była ona nie lada wyczynem. Wielogodzinna podróż samochodem w transporterze nie była łatwa, na szczęście objawy kociego zniecierpliwienia towarzyszyły nam tylko przez ostatnie kilkadziesiąt kilometrów. Udało się szczęśliwie dojechać do nowego domu :)


A poniżej dokumentacja foto - pakujemy się ;)







Wspaniałe kotki i kocurki polecają się do adopcji. Więcej informacji TUTAJ.

czwartek, 4 maja 2017

Smakosz

Ryjek, ze względu na swoje dolegliwości zdrowotne, ma dietę złożoną w sporej części z karmy weterynaryjnej. Pewnie niezbyt smakowitej. Być może dlatego Ryjek jest tak bardzo wyczulony na wszystkie zapachy związane z jedzeniem. Gdy tylko człowiek wyjmie z lodówki coś o intensywnym zapachu, Ryjek przerywa drzemkę i z najbardziej odległego miejsca w mieszkaniu w kilka sekund przybiega do kuchni. Ten nielubiący głasków kotek, trzymający się nieco na dystans, wskakuje na kolana tylko w jednej sytuacji - gdy człowiek trzyma w ręku coś do jedzenia. Na przykład jakiś jogurt albo serek (nabiał pachnie Ryjkowi najbardziej). Wtedy Ryjeczkowi bliskość człowieka nie jest tak straszna, bo można przy okazji szybciutko polizać kubeczek jogurtu albo podjąć próbę skubnięcia innego jedzonka z talerza.
Niestety, Ryjkowe zabiegi są skazane na porażkę, za bardzo nam zależy na jego zdrowiu aby rozpieszczać go jedzeniem innym niż jego własna karma. Tak więc w większości przypadków kończy się tylko na wąchaniu niedostępnych dla kotka smakołyków...


coś nowego ... jak tu się dostać do środka tego pudełka?

wtorek, 31 stycznia 2017

Podaruj mi trochę słońca...

Kociaści za wszelką cenę łapią odrobinę słońca.
Okazuje się, że są w stanie zmieścić się we dwóch na maleńkim drapaczku byle tylko wygrzać troszkę futerko...







 Szukają domu: KOTY i PSY.


sobota, 28 stycznia 2017

Znowu razem

Zniknięcie Lukrecji z życia Larrego i Ryjka zaowocowało sympatyczną zmianą w relacjach obu kocurków. Nagle przypomnieli sobie, że się lubią i że miło jest spać przytulonym do kociego kumpla :) Już dawno nie oglądaliśmy w domu takich uroczych obrazków...



Dom szuka kota? Polecamy podopiecznych Zwierzaki z Mińska.

niedziela, 1 stycznia 2017

Mój kot ma dom

Pod koniec roku Larry i Ryjek wzięli udział w akcji "Mój kot ma dom", promującej odpowiedzialne adopcje. W ramach tego przedsięwzięcia kocurki (oraz mieszkająca u nas wtedy Lukrecja) mieli zrobioną prawdziwą sesję fotograficzną. Zdjęcia są prześliczne! Część z nich można podziwiać na blogu promującym tę świetną akcję Mój kot ma dom.

Na blogu pojawiła się też historia obu kocurków. 




Dziś właściwie moglibyśmy dodać jeszcze historię szczęśliwej adopcji Lukrecji, która wtedy jeszcze czekała na swój własny dom...



Dom szuka kota? Album ze zdjęciami kotów do adopcji można obejrzeć TUTAJ.

sobota, 3 września 2016

Co dalej z Lu?

Lu posiada status "tymczasa" już od prawie pięciu miesięcy. Przez ten czas wiele się wydarzyło - w tym kilka zapytań o adopcję, które jednak adopcją się nie zakończyły, choć raz czy dwa było naprawdę blisko...

W międzyczasie oba szalone miziaki, czyli Lu i Larry, złapały niezły kontakt i spędzają sporą część dnia na wspólnej zabawie, gonitwie w tym pokonywaniu przeszkód takich jak wysoki drapak, regał na książki czy tunel dla kotów... Pewnemu unormowaniu uległy też niezbyt przyjazne początkowo relacje między Lu a Ryjkiem, choć do kociej przyjaźni ciągle daleka droga.

Lu zdołała się całkiem zadomowić oraz ... zaanektować wszystkie strategiczne (z kociej perspektywy) miejsca w domu, a obaj koci rezydenci zaakceptowali ten stan rzeczy. Opiekun tymczasowy nie zaakceptował;)


Najważniejsze jest jednak pytanie czy koty są szczęśliwe w takim układzie. Larry i Ryjek nie mogą się wprost wypowiedzieć, więc zastanawiamy się nad zaproszeniem do nas pani behawiorystki, żeby pomogła nam podjąć decyzję co dalej z Lu. Może fachowiec wyjaśni czy w takim stadzie koty mogą liczyć na trwały dobrostan? Bo jeśli tak, to ... może to stado mogłoby już pozostać na zawsze w takim składzie?

Koty do adopcji - album dostępny TUTAJ

sobota, 27 sierpnia 2016

Relaks według Ryjka

Sporo ostatnio chorujący Ryjek rzadko bywa aż tak zrelaksowany... :)




Dom szuka kota?
Album ze zdjęciami kotów czekających na adopcję można obejrzeć TU.
Czekające pieski są TUTAJ.
Kontakt w sprawie adopcji: zwierzakizminska@gmail.com

niedziela, 7 sierpnia 2016

Niedzielne lenistwo

Kocia wersja leniwej niedzieli :)


Wygląda na to, że nabyliśmy idealną kanapę, w sam raz na trzy koty. Człowiek już sobie musi poszukać innego miejsca ;)

niedziela, 19 czerwca 2016

Koci fitness

Energiczny duet Larry & Lukrecja codziennie serwuje sobie nieco gimnastyki. 
W standardowy zakres wchodzą elementy co najmniej kilku dyscyplin:
- zapasy (dywanowe),
- boks (z użyciem wszystkich czterech kończyn),
- bieg (po całym mieszkaniu),
- wspinaczka (wysoko-drapakowa),
- skoki (z drapaka).

Dwie ostatnie utrwalone na zdjęciach poniżej. 
W tym samym czasie cudownie spokojny Ryjek ćwiczy się jedynie w cierpliwości do znoszenia hałasu i zamieszania generowanych przez L&L.



piątek, 27 maja 2016

Nie ma jak w domu

Przeprowadzkę koty zniosły bardzo dobrze. Larry i Ryjek natychmiast rozpoznali swoje poprzednie terytorium. Larry donośnym miauczeniem zażądał otworzenia drzwi do sypialni, a potem ... no właśnie panowie ulokowali się tam do spania, jak za starych dobrych czasów ...

czwartek, 26 maja 2016

Akcja przeprowadzka!


Przeprowadzka już za nami. 

Dla człowieka - bardzo męczące. Najpierw pakowanie się w kartony i sprzątanie starego mieszkania, potem przewożenie tego wszystkiego i co najgorsze - rozpakowywanie ... 

Kotom jednak się podobało. Taka ilość pudeł to dla kociastych prawdziwa gratka :)





Piękna Lukrecja chętnie przeprowadziłaby się do domu stałego ;)
Poszukiwany dom niewychodzący, z zabezpieczonym oknem/balkonem, Warszawa i okolice. Kontakt: zwierzakizminska@gmail.com lub formularz kontaktowy po prawej stronie

niedziela, 20 marca 2016

Otwarcie sezonu

Pierwszego dnia wiosny nastąpiło oficjalne otwarcie sezonu balkonowego!


Mimo sporego chłodu L & R spędzili nieco dłuższą chwilę na balkonie, a Ryjkowi udało się nawet po raz pierwszy w jego kocim życiu wdrapać na barierkę i przespacerować po niej. 


Wzbudził lekką konsternację Larrego, gdyż do tej pory barierka była zarezerwowana na jego przechadzki. Przez chwilę wydawało się, że prawo do barierki spacerowicze będą ustalać za pomocą pazurków i zębów, ale ostatecznie konflikt zakończył się wspólnym pokojowym monitorowaniem terenu widokowego ;)





Polecamy: Zwierzaki z Mińska 


niedziela, 7 lutego 2016

Kocie sprawunki

Jak w DT wygląda powrót z zakupów?

Ledwo człowiek zamyka za sobą drzwi wejściowe, kociaści od razu obwąchują postawione na środku przedpokoju siatki, sprawdzając czy coś interesującego znalazło się na liście sprawunków...

Tym razem rzeczywiście znaleźli tam coś dla siebie :)




środa, 6 stycznia 2016

Szorstka przyjaźń?


Choć Larry i Ryjek żyją w zgodzie, to jednak dość rzadko można w domu tymczasowym oglądać takie słodkie widoki. Najczęściej każdy z kotków śpi na swoim legowisku, Ryjek przy kaloryferze w salonie, Larry na poduszce swojego ulubionego minidrapaka w przedpokoju. 
Obaj dosyć też lubią sypialniane łóżko, ale zgodnie z zasadą, że łóżko jest dla człowieka, nie jest łatwo się do zamkniętej sypialni dostać. Koty, zwłaszcza Larry, dość uważnie pilnują tych drzwi, i jeśli tylko uda mu się tam dostać, natychmiast dekują się pod ogromnym łóżkiem, spod którego nie sposób kota wyciągnąć. Po jakimś czasie niepostrzeżenie przenoszą się piętro wyżej, lokując do snu po dwóch różnych stronach łóżka. I tylko czasem Ryjek, który jest bardziej otwarty, stwierdza, że lepiej jest spać przytulonym do kociego kumpla...

czwartek, 31 grudnia 2015

Rok się kończy

Kolejny rok szybko minął. Co przyniósł?


Albinowi przyniósł nowy dom i to już na samym początku roku. Nowy dom, nową rodzinę, nowego kociego kumpla. Z ostatnich wieści wiemy, że u Albińcia wszystko dobrze.


Larremu przyniósł duże zmiany. Najpierw utrata kociego przyjaciela, potem nowy koci domownik. Zmiana mieszkania i nareszcie wspaniały osiatkowany balkon. Kolejną sporą zmianą była wyczekiwana długo operacja usunięcia uszkodzonego oczka. Tak więc Larry kończy rok jako jednooki ale wciąż najwspanialszy mruczek na świecie. Ostatnimi czasy dość puchaty, waży już nieco ponad 3,9 kg, i te dodatkowe 0,2 kg które zyskał są nie lada osiągnięciem u takiego niejadka. Nie chcemy jednak tego rekordu pobijać...


Ogonkowi zmieniło się sporo. Najpierw opuścił hotel i zamieszkał w domu tymczasowym. Potem wraz z domem tymczasowym przeżył przeprowadzkę do lepszego miejsca (z balkonem!). Po tych dobrych wydarzeniach czekały go też nieco trudniejsze - prosty zabieg, którego komplikacje doprowadziły do uszkodzenia nerek, wielomiesięczne leczenie, wciąż jeszcze nie zakończone. W międzyczasie okazało się, że Ogonek zyskał także ... 2 dodatkowe kilogramy i jego waga wyniosła 6 kg. Ale Ogonek miał też i sukcesy - już schudł 0,5 kg, a na koniec roku zyskał stabilną sytuację w postaci domu stałego oraz nowe imię - Ryjek.


Czyli chyba nadal, tak jak rok temu, możemy mówić, że jest to dom szczęśliwych kotów.


sobota, 26 grudnia 2015

Firanka niewidka

Dom Tymczasowy. A raczej: zwany tymczasowym, bo póki co, 100% kotów w domu to rezydenci. Wyposażenie - skromne. Wystrój - niebogaty. Lekko trąci minimalizmem. Dużo jest tylko książek i kocich zabawek, bo z tego co niekonieczne - zrezygnowaliśmy. Jedną z takich rzeczy bez których fantastycznie się obchodzimy są firanki.

Ale ... może wkrótce się jednak pojawią, choćby tylko w salonie? Skąd taki rewolucyjny pomysł? Cóż, to jedynie wniosek z obejrzanego filmiku-relacji ze świątecznego pobytu Ryjka i Larrego w kocim hotelu (naszym ulubionym).

Obaj koci kumple zostali tym razem zakwaterowani w innym pomieszczeniu, gdzie w oknach są zawieszone firanki. Ryjkowi - jak widać na załączonych filmikach - bardzo przypadły do gustu. Nam do gustu przypadł widok Ryjka za firanką - niewidką ;) Nie ma to jak się dobrze schować...





I tak teraz OT siedzi i duma - a może by tak kotom zakupić parę firanek? W końcu niezbadany jest wpływ firanek na kocie szczęście...


Wiele kotów i psów nie miało możliwości spędzenia świąt ze swoimi ludźmi - wciąż czekają na dom... Zainteresowanych adopcją zapraszamy tu i tu. Kontakt: zwierzakizminska@gmail.com lub formularz kontaktowy po prawej stronie