Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Albin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Albin. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 lutego 2016

Jak szybko płynie czas ...

Dziś nieco sentymentalnie .
Nie wiadomo kiedy upłynął rok (!) od dnia wyprowadzki Albina do domu stałego.
Albin szczęśliwy :)
A my - tęsknimy...

Albin jeszcze w DT

Więcej o adopcji Albińcia:
Home, sweet home

Relacje z domu stałego:
Albin się zadomawia
Kilka miesięcy później


czwartek, 31 grudnia 2015

Rok się kończy

Kolejny rok szybko minął. Co przyniósł?


Albinowi przyniósł nowy dom i to już na samym początku roku. Nowy dom, nową rodzinę, nowego kociego kumpla. Z ostatnich wieści wiemy, że u Albińcia wszystko dobrze.


Larremu przyniósł duże zmiany. Najpierw utrata kociego przyjaciela, potem nowy koci domownik. Zmiana mieszkania i nareszcie wspaniały osiatkowany balkon. Kolejną sporą zmianą była wyczekiwana długo operacja usunięcia uszkodzonego oczka. Tak więc Larry kończy rok jako jednooki ale wciąż najwspanialszy mruczek na świecie. Ostatnimi czasy dość puchaty, waży już nieco ponad 3,9 kg, i te dodatkowe 0,2 kg które zyskał są nie lada osiągnięciem u takiego niejadka. Nie chcemy jednak tego rekordu pobijać...


Ogonkowi zmieniło się sporo. Najpierw opuścił hotel i zamieszkał w domu tymczasowym. Potem wraz z domem tymczasowym przeżył przeprowadzkę do lepszego miejsca (z balkonem!). Po tych dobrych wydarzeniach czekały go też nieco trudniejsze - prosty zabieg, którego komplikacje doprowadziły do uszkodzenia nerek, wielomiesięczne leczenie, wciąż jeszcze nie zakończone. W międzyczasie okazało się, że Ogonek zyskał także ... 2 dodatkowe kilogramy i jego waga wyniosła 6 kg. Ale Ogonek miał też i sukcesy - już schudł 0,5 kg, a na koniec roku zyskał stabilną sytuację w postaci domu stałego oraz nowe imię - Ryjek.


Czyli chyba nadal, tak jak rok temu, możemy mówić, że jest to dom szczęśliwych kotów.


sobota, 12 grudnia 2015

Zapach lawendy ...

... towarzyszył Albinowi przez całe lato :)

Niedawno dostaliśmy wiadomość z domu stałego Albina, wraz ze zdjęciami i przyzwoleniem na publikację co u Albińcia słychać. 
A słychać same dobre rzeczy: dom okazał się wspaniały, z kocim kumplem rezydentem Toruniem relacje przyjacielskie już nawiązane, a sam Albinuś korzysta z dobrodziejstw nowego domu (tyyyle rąk do głaskania, taki wspaniały balkon...).







A my?

No cóż, tęsknimy... Tęsknota jest ponoć immanentną częścią szczęścia. 
A jak się zbyt często pojawia, to można popatrzeć na zdjęcia Albina i pomyśleć, jak wspaniale zakończyła się jego bezdomna historia :) 

Pozdrawiamy Dom Stały :)))

poniedziałek, 9 lutego 2015

Sztuka tracenia

Albin powoli zadomawia się w nowym otoczeniu - jego nowi właściciele są nim zachwyceni,  a kot rezydent Torunio jest bardzo przyjaźnie nastawiony. 

Za to Larry - wyraźnie posmutniał, inaczej się zachowuje, widać że tęskni za przyjacielem.

Dlatego wkrótce w domu tymczasowym pojawi się nowy kot, który będzie z nami mieszkał do czasu znalezienia własnego domu - a Larry znów będzie miał kocie towarzystwo. 
To rozwiązanie ma jednak jeden minus - za jakiś czas Larry będzie musiał przeżyć utratę kolejnego kociego kolegi. Niestety, dom tymczasowy na razie nie ma możliwości by stać się domem stałym dla jeszcze jednego zwierzaka.

wtorek, 3 lutego 2015

Home, sweet home

No i stało się!

Albin jest już w nowym domu. W domu tymczasowym spędził dokładnie 9 miesięcy (3/05/2014 do 03/02/2015). Bardzo się z Albinem zżyliśmy i już nam go brakuje!


Albin został serdecznie przywitany przez nową rodzinę, która czekała na niego w komplecie. Najpierw zwiedził pokój, który dla niego przeznaczono na początek, potem postanowił pozwiedzać resztę mieszkania - pierwsze spotkanie z kotem rezydentem, które planowane było dopiero za jakiś czas - wyszło dość spontanicznie i było spokojne, chyba dobrze rokujące na przyszłość :) Oby się panowie szybko zaprzyjaźnili :)

Na zdjęciach poniżej - pierwsze, jeszcze nieśmiałe spacery Albina po nowym domu.


niedziela, 1 lutego 2015

Nie płacz, kiedy odjadę

W domu tymczasowym szykuje się zmiana.  
Albina czeka przeprowadzka do nowego domu! Zamieszka na drugim końcu miasta,
u bardzo sympatycznych ludzi. Będzie miał kociego kumpla o imieniu Torunio oraz piękny osiatkowany balkon do dyspozycji.

To już pewnie jeden z ostatnich rozczulających obrazków śpiących razem A&L.


 Mamy nadzieję, że Binuś równie szybko zaprzyjaźni się z Toruniem.

A Larry? Będzie tęsknił... Ale może za jakiś czas zaprosimy do domu tymczasowego nowego kota czekającego na dom u Zwierzaków z Mińska?

środa, 28 stycznia 2015

sobota, 24 stycznia 2015

Małe tęsknoty...

...kocie marzenia : dom. Nic więcej nie trzeba.

Albinowi właśnie mija 365. dzień czekania na dom pod opieką Zwierzaków z Mińska. Dokładnie rok. Biedny kocurek, tak długo już czeka na swoją szansę na szczęście :(


Historia Albina na stronie Zwierzaków z Mińska: do przeczytania tutaj

Kontakt w sprawie adopcji:
zwierzakizminska@gmail.com lub formularz kontaktowy po prawej stronie

niedziela, 18 stycznia 2015

Co z tą piłką?

Larry i Albin lubią się bawić piłeczkami. Te jednak zadziwiająco szybko znikają, mimo ciągłego ich dokupywania. Prawdopodobnie znajdą się przy kolejnym malowaniu, gdzieś za szafą lub innym równie niedostępnym miejscu. Będzie ich spora kolekcja ;)

Aby koty miały jakąś piłeczkę, która nie zniknie, dostały zabawkę w postaci tunelu z piłeczką w środku. Są tym wyjątkowo zafascynowane i już kilka tygodni próbują "upolować" piłeczkę i wyjąć ją z tunelu :) Nie da się tego zrobić kocią łapką, ale o tym żaden z kocurków nie wie ;)




 


Piękny i łowny Albin szuka swojego domu. Kontakt w sprawie adopcji: zwierzakizminska@gmail.com lub formularz kontaktowy po prawej stronie

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Kot orkiestra

Takim epitetem został ostatnio określony Albin i nie chodziło o talenty muzyczne - chociaż trzeba przyznać, że i mruczenie i wokalizy Albina bywają imponujące ;)

"Wielofunkcyjny" Albin (vel Binuś) posiada wiele cech bardzo przydatnych w domu tymczasowym - najważniejsza z nich to niezwykły talent do zastępowania budzika (nie da się zaspać do pracy, gdy Albin miauczy pod drzwiami sypialni - a robi to zawsze, gdy człowiek nie wstaje o tej porze co zazwyczaj). 

Ponadto, Albin to: 
- wyjątkowy podkład muzyczny (w kategorii najgłośniejsze i najpiękniejsze mruczenie),
- poduszka dla śpiącego kociego kumpla (patrz zdjęcie),
- praktyczny termofor dla drzemiącego człowieka,
- detektor wszystkich owadów, które późną jesienią wpakowały się do mieszkania i postanowiły przezimować razem z nami,
- łapacz wszystkich sznurków, tasiemek i innych powiewających kawałków materiału,
- zaskakujący zwinnością i skutecznością łowca myszy (sztucznych, żywych na szczęście w DT nie ma), piłeczek oraz drobiazgów zwieszonych na kocich wędkach,
- wyśmienity tester miękkości kanapy i legowisk dla zwierzaków,
- pogodny i wierny przyjaciel kotów i ludzi.

Do tego wieeeelki miziak i przytulas, śliczny i łagodny kot wciąż czekający na swój dom.

Mamy nadzieję, że jeszcze więcej jego talentów odkryje dom stały :)
Kontakt w sprawie adopcji: zwierzakizminska@gmail.com lub formularz kontaktowy po prawej stronie

sobota, 3 stycznia 2015

Na cztery łapy

"Mija kolejny rok. Przed nami kolejny rachunek sumienia i ponownie postanowienia spisane przez różowe okulary. A wystarczy tylko trzeźwo spojrzeć na świat, by przyjąć na barki kilka realnych zobowiązań. Takich niewielkich, ale możliwych do zrealizowania, które w całkowitym rozrachunku przyniosą korzyści zarówno nam, jak i tym potrzebującym najbardziej. Mniejszym, bezbronnym, zależnym od ludzi, skazanych na ludzi, czyli zwierząt."


Więcej w artykule
"Postanowienia noworoczne na cztery łapy"





Albin&Larry polecają:)




A piękny Albin poleca się także do adopcji. Kontakt: zwierzakizminska@gmail.com lub formularz kontaktowy po prawej stronie

czwartek, 1 stycznia 2015

Be more dog!

Jakieś postanowienia noworoczne?
Może by tak... bardziej cieszyć się życiem?
Poniżej uroczy filmik reklamowy zachęcający do czerpania inspiracji z psiej radości życia :)

Autorzy piszą: we think that you can learn a lot from dogs, to them life is amazing. Balls are amazing. Sticks are amazing. Chasing your tail is amazing. So why are we all so bored? Our world is (...) waiting for us to enjoy.


 

Btw, ciekawe czy Larry & Albin wiedzą, że "Carpe diem" oznacza "Grab the frisbee" ;)


Pozdrawiamy współpracującą ze Zwierzakami Lecznicę dla Zwierząt Sfora na stronie której zamieszczono ten fajny filmik :)

środa, 31 grudnia 2014

Dom szczęśliwych kotów

Kończy się rok, co nowego przyniósł?
Pojawiła się dwójka kocich lokatorów: Larry & Albin, z których pierwszy ma już u nas zagwarantowany dom stały, a dla drugiego jesteśmy domem tymczasowym.


Niemal założyć się jestem gotów,
bo wątpliwości moich to nie budzi,
że gdzie jest dom szczęśliwych kotów,
tam jest i dom szczęśliwych ludzi.
                                        (autor: p.Franciszek Klimka)

sobota, 27 grudnia 2014

Mała mysz a cieszy

W domu tymczasowym nareszcie pojawiła się mysz, na którą koty chcą polować. Mysz na szczęście jest sztuczna :) Ma jednak to coś, co przypomina kocurom że są prawdziwymi łowcami ... 


Albin - najłagodniejszy kot na świecie - pokazuje pazurki

mysz można też przytrzymać łapką za ogon
albo spróbować zjeść;)

a do poprzedniej myszy można się było co najwyżej przytulić :)


Do adopcji poleca się śliczny, bardzo łowny, miziasty i mrrrruczący Albin.
Kontakt: zwierzakizminska@gmail.com lub formularz kontaktowy na tej stronie

niedziela, 7 grudnia 2014

Moje miejsce na ziemi

Najważniejsze w życiu, to znaleźć miejsce do którego pasujesz :)


A do adopcji poleca się kumpel Larrego czyli piękny Albin - więcej informacji: zwierzakizminska@gmail.com lub formularz kontaktowy po prawej stronie

niedziela, 30 listopada 2014

Ździebełko ciepełka

Nowe legowisko Albina cieszyło się zainteresowaniem jakiś czas po zakupie i poszło w zapomnienie.
Aż ... rozpoczął się sezon grzewczy. Bo wtedy okazało się, że legowisko, pokryte z drugiej strony mięciutkim futerkiem, leżące w okolicach kaloryfera jest najlepszym miejscem do spania. Pierwszy jak zwykle odkrył to Larry, ale wkrótce i Albin zauważył nowe źródło ciepła w mieszkaniu. 
Na razie negocjacje, który kot będzie wygrzewał futerko w okolicach kaloryfera prowadzone są drogą pokojową i efektem są częste zmiany.
Na zdjęciu poniżej wygrzewający się Albin :)


Piękny, dobry, miziasty i mrrrruczący Albin poleca się do adopcji!
Kontakt: zwierzakizminska@gmail.com lub formularz kontaktowy po prawej stronie

poniedziałek, 3 listopada 2014

Kot idzie do pracy

A w każdym razie - bardzo by chciał ;)
Larry wpakował się do torby, skoro mieszczą się tam laptop i papiery, to dla kota też się znajdzie miejsce...



A do adopcji poleca się piękny Albin. 
Kontakt: zwierzakizminska@gmail.com lub formularz kontaktowy po prawej stronie

piątek, 24 października 2014

Domku - tu jestem! Czekam...

9 miesięcy pod opieką "Zwierzaków z Mińska", z czego już pięć miesięcy w domu tymczasowym. Piękny Albin wciąż czeka na swój własny dom...

Wielki miziak (wielki także gabarytowo), kocurek przyjazny ludziom i innym kotom, o wspaniałym sercu, niezwykłych możliwościach wokalnych w zakresie mrrrruczenia i bardzo spokojnym usposobieniu. Nieco wrażliwy i płochliwy choć umie to dobrze ukryć. Ogromny miłośnik drzemek kanapowych, świetny w pogoni za wędką i chwytaniu wszelkich sznurków (czy to pasek od sukienki czy od rolety okiennej). Ugodowy i bardzo łagodny, nawet w ferworze zabawy nie zadrapie ani nie ugryzie. Mądry i dobry kot. Do tego niezastąpiony w funkcji budzika - jeśli człowiek nie wstaje o tej porze co zwykle, Albin (vel Binuś) miauczy pod drzwiami sypialni skutecznie zapobiegając zaspaniu do pracy.
Czy czegoś mu brakuje? Własnego człowieka, i .... chyba cieszyłaby go trochę większa przestrzeń życiowa, ot choćby balkon zabezpieczony siatką. Czy spełni się marzenie Albina?


Adopcją zajmują się "Zwierzaki z Mińska": zwierzakizminska@gmail.com lub formularz kontaktowy po prawej stronie


sobota, 11 października 2014

Kocia sesja zdjęciowa

Po zeszłotygodniowej wyprzedaży garażowej w Mińsku zostało nam trochę rzeczy, które nie znalazły jeszcze nabywców. Trzeba je zatem sfotografować i wrzucić do internetu...
Dzisiaj odbyła się mini sesja zdjęciowa - zdjęcia robione były na podłodze, na kolorowym tle, pod bardzo (bardzo!) czujnym okiem Larrego i Albina :)
     

Sfotografowane przedmioty powiększą wkrótce ofertę Pchlego Targu, z którego całkowity dochód przeznaczony jest na "Zwierzaki z Mińska".


A do adopcji poleca się piękny Albin.
Kontakt: zwierzakizminska@gmail.com lub formularz kontaktowy po prawej stronie